Rustykalne wesele w Impresji w Zabrzu | Kasia i Michał

Są śluby, które pamięta się nie tylko ze względu na piękne miejsca, ale przede wszystkim dzięki ludziom. Kasia i Michał od pierwszego spotkania byli właśnie taką parą – ciepłą, spokojną i autentyczną.

Poznałam ich jeszcze przed ślubem podczas sesji narzeczeńskiej, na którą zabrali swojego ukochanego pieska. Opowiadali mi o swoich podróżach, wspólnych planach i marzeniach, dlatego w dniu ślubu nie czułam się jak osoba z aparatem, ale ktoś, kto zna już kawałek ich historii.

To właśnie dlatego tak bardzo zależy mi na relacji z moimi parami. Dzięki temu mogę tworzyć fotografie pełne prawdziwych emocji. Zależy mi, aby zdjęcia wyglądały bardziej jak kadry z filmu i wspomnienia, do których wraca się po latach. Dzień Kasi i Michała był pełen wzruszeń. Od spokojnych przygotowań, przez piękną ceremonię w kościele, aż po pełne radości wesele w sali Impresja w Zabrzu.

Szczególnie zapamiętałam wzruszenie rodziców, wyjątkowe rodzinne momenty oraz zdjęcia z ukochaną babcią pana młodego. Rustykalne wnętrza sali, jasne detale, beżowy garnitur Michała i subtelna suknia Kasi stworzyły niezwykle spójną i elegancką całość.

Jednak gdy wieczorem pojawiło się złote światło zachodzącego słońca, powstały kadry, które idealnie oddały ich charakter – romantyczne, naturalne i pełne bliskości.

Wieczorem parkiet wypełnił się śmiechem i tańcem, a świetną atmosferę przez cały czas tworzył DJ Tomasz Cichy. Nie zabrakło kolorowych atrakcji, spontanicznych momentów i wzruszającego zakończenia przy zimnych ogniach.

To był jeden z tych dni, które przypominają mi, dlaczego tak bardzo kocham fotografię ślubną. Bo najpiękniejsze historie zawsze tworzą ludzie. 🤍

0 Comments