Wesele Iwony i Piotra zorganizowane zostało w sposób kompletny. Było wesoło, na luzie, bez spiny. Piotr to zagorzały sympatyk starych samochodów o czym świadczy odrestaurowany i zadbany niezniszczalny maluch 126 p. Polubiliśmy się tak bardzo, że niedługo po całej uroczystości spotkaliśmy się ponownie na plenerze w lesie – chociaż nie było tego w planach 🙂

 

 

Plener przebiegł spokojnie i romantycznie. Iwona i Piotr to dwoje dojrzałych i mocno kochających się ludzi. Ich miłość czuć było na kilometr.

 

 

Contact Us

We're not around right now. But you can send us an email and we'll get back to you, asap.

Nieczytelne? Zmień tekst captcha txt